piątek, 4 grudnia 2015

Znaki.........

                                                   Witam wszystkich serdecznie!



Ostatnio mam rozkminkę na temat znaków.....   nie tych drogowych...... ( MAM PRAWO JAZDY)
Ale chodzi o znaki , które wysyłane są przez mężczyzn do kobiet......

Co oznaczają ich gesty itp......

poszperałam trochę w necie i oto co znalazłam:

Mężczyźni nie odczuwają potrzeby mówienia kobietom o swoich uczuciach co pół godziny. Czasami może się wydawać, iż nie pamiętaliby o tym, gdyby kobiety im nie przypominały. Nie mniej jednak mężczyźni bardzo często wyrażają swoje uczucia, robiąc to niewerbalnie, czego kobiety są nieświadome. Poniżej znajduje się kilka wskazówek, jak odczytywać niektóre znaki:

Zabawa z włosami.

Kobiety odbierają to jako „rujnowanie fryzury”, podczas gdy dla mężczyzn jest to akt intymny. Tak więc następnym razem kiedy będzie sięgał do Twojej głowy, nie odsuwaj się. Pozwól mu wyrazić swoją miłość, a włosy poprawisz później. Mężczyzna często zapomina jak ważna jest fryzura dla kobiety, dlatego też może błędnie odebrać Twoją dywersję jako emocjonalny znak stopu.

Moja opinia:
Myślę że to bardzo miłe gdy facet pogładzi po włosach i wcale tego nie odbieram jako rujnowanie fryzury....... 

Pocałunki w czoło.

Całowanie czoła to najlepszy rodzaj pocałunków jakimi mężczyzna Cię może obdarować. Mówi się, że w taki sposób całuje się anioły i on dokładnie o tym wie. Ten pocałunek dokładnie wyraża uczucie miłości, a także to, że jesteś jego kobietą. Reaguje tak w momencie, kiedy dajesz mu jedno ze swoich ekscytujących spojrzeń.

Moja opinia:
hmmmm...... słyszałam że ten pocałunek oznacza to iż mężczyzna daje do zrozumienia że chcę sie on kobieta zaopiekować.Jakie jest wasze zdanie na ten temat?


Trzymanie za rękę i przytulanie w publicznym miejscu.

Kiedy wyjdziecie następnym razem miej to na uwadze. Jeśli nigdy wcześniej tego nie zauważyłaś, oznacza to, że najprawdopodobniej nie robi z tego wielkiej sprawy. Może złapać Cię za rękę, lub zwyczajnie objąć ramieniem, bez wcześniejszej chwili oddechu i przerywania konwersacji. Faktem jest, iż nie brzmi to zadowalająco, jednak to nie jest automatyczny odruch. Jeśli on podtrzymuje konwersację, zapewne uważa, że możesz być znudzona i chce Ci to jakoś wynagrodzić, pokazując, że jest przy Tobie.

Moja opinia:
Myślę że to bardzo miłe gdy para trzyma się za rękę gdy idą razem gdzieś na spacer sam na sam no bo jak są dzieci to wiadomo ręce zajęte przez małe rączki:)

Jakie znaki jeszcze znacie???? proszę o komentarze:) Mam pewną zagadkę do rozwiązania i potrzebuję pomocy:) 


piątek, 20 listopada 2015

Masło orzechowe!!! ommmommmm

                                                              Hejka kochani

Nie macie pojęcia jaką jestem ogromną fanką masła orzechowego!!! Ostatnio gdy byłam na zakupch wyczaiłam 2 dla mnie zupełnie nowości!
Gorąca czekolada z masłem orzechowym oraz sławewne Oreo z masłem orzechowym!
Choć sama za oreo nie specjalnie przepadam ,myślę że jest przereklamowane nic w nim specjalnego nie ma to to oczywiście z masłem orzechowym musiałam spróbować!

Czekolada pyszna ommmmmommm!!! ale Oreo jednak do mnie nie przemówiło.... ale zjadłam lol no bo wiecie te masło orzechowe hehe.

Mieszkając jeszcze w PL ponad 8 lat temu to nawet nie wiedziałam jak to smakuje i z czym się to je, a jedynie mogłam oglądać w Amerykańskich filmach sławewne masło orzechowe ,teraz w Pl juz jest dostępne i dość popularne.

Jak przyjechałam do UK to na pierwszych zakupach spożywczych kupiłam masło orzechowe i przepadłam w orzechowy orgazm! Dosłownie! i trwa do dziś hehe

piję koktajle z masłem, jem na kanapkach, dodaje do wypieków,i gdzie tylko się da....

kilka propozycji na przekąski z masłem:

Koktajl:
Banan
2 łyzki płatków owsianych
2 łyżki(solidne) masła orzechowego najlepiej takiego z kawałkami orzechów
Mleko
wrzucamy do blendera i miksujemy i rozkoszujemy się orzechowym koktajlem.

Tosty kanapkowe:

podprażony tost+ masło orzechowe+banan w plasterkach na masełko = pyszne żarełko

Podprażony tost + masło orzechowe z kawałkami orzechów+czekolada= snickersowa kanapka

Podprażony tost+masło orzechowe+drzem jakikolwiek= niebo w gębie

Można zamiast tostów użyć pancake.

Lub można nadziać w ten sposób naleśniory nasze polskie.

można także wykonać ciasteczka z masłem orzechowym i wiele innych wariacji!

Kiedyś spróbuję stworzyć maseczkę na twarz z mała orzechowego no bo.... czemu nie XD

Lubicie masełko orzechowe tak jak ja? czy raczej nim Gardzicie? bo.... znam osoby co nie mogą znieść jego zapachu a co dopiero smaku.....

                                      Pozdrawiam piątkowo i życzę miłego weekendu!!!



czwartek, 19 listopada 2015

Żenuła....... czyli historie z mojego życia wzięte:) part.1

                                                     


                                                               Hejka kochani!!!

Postanowiłam wprowadzić  na bloga serię moich żenujących historii z życia wziętych.... trochę się tego uzbierało więc zapraszam na jedną z nich:)

A więc....

Dostałam kiedyś od mamy torebkę LV wysłała mi ją z DE gdzie mieszka zachwalała że taka cudna , Piękna , Modna ,Droga..... więc bardzo się cieszyłam z podarku  nie mogłam doczekać się jak ją w końcu otrzymam drogą pocztową.
Wyczekiwałam listonosza od kilku dni w końcu nadszedł ten moment gdy przesyłka do mnie doszła.... a tu jakaś torebka a"la Rosyjski styl.... zupełnie nie w moim guście... Moja mama ma inny gust niż ja jak się okazuje.... grzecznie podziękowałam za torebkę i leżała w szafie przez kilka miesięcy nie ujrzawszy światła dziennego w końcu postanowiłam że skoro ona taka cenna, a ja wymarzyłam sobie torebkę MK to wpadłam na pomysł aby ją wystawić na EBAY  torebkę wystawiłam na licytacje od 20 funtów.. okazało się że miała mega wzięcie i poszła za okrągłe 170 GBP super się ucieszyłam zaraz poleciałam na pocztę i wysłałam torebkę za potwierdzeniem odbioru do Belfastu bo okazało się że jakaś znana modelka ją kupiła bo oczywiście wygooglowałam sobie osobę która podała mi adres do wysyłki ( taki ze mnie szpieg)
Na następny dzien torebka doszła do tej modelki i zaczęło się piekło!!!
Oskarżyła mnie że torebka jest podrobiona na co ja stwierdziłam że nie możliwe bo dostałam ją od mamy w prezencie i ona by mi podróbki nie kupiła....

A Ona na to że ona się zna i że na pewno to jest podróbka i że mam jej natychmiast oddać pieniądze bo innaczej będe miec problemy z policją itp....

Powiedziałam że jak najbardziej oddam jej pieniądze tylko niech mi odeśle torebkę a ona że ja chyba sobie żartuję i że żadnej torebki mi nie wyślę....

i tak kilka dni szarpałam się z nią mailowo.... aż w końcu nie wytrzymałam nerwowo bo straszyła mnie Policją itp... że ma mój adres bo był podany kto nadawał paczkę i że ona przyjedzie do mnie itp....

po nie przespanej nocy i po wielu godzinach płaczu postanowiłam iść na policję i sama się zgłosić że prawdopodobnie sprzedałam fałszywkę i żeby coś z tym zrobili bo osoba która ode mnie to kupiła nie chce odesłać torebki a ja nie mogę jej oddać kasy póki nie zwróci towaru....
zrobiłam kanapki mojemu synkowi wzięłam dla niego wodę i wyruszyłam na komisariat....(nie wiedziałam ile tam będę siedzieć po zaaresztowaniu)
szłam i płakałam cała drogę.... weszłam na komisariat i wybuchłam jeszcze większym płaczem  opowiedziałam co się wydarzyło i policjant uśmiechnął się i powiedział że pierwszy raz mu się coś takiego zdarza żeby ktoś się zam zgłosił na policję w takiej sprawie i żebym podała dane tej Modelki.
Okazało się że ona ma spore problemy z prawem za wyłudzanie i okazało się ze ten policjat dziś był na tym komisariacie w zastępstwie i on mieszka na tej samej ulicy co ona ale kilka domów dalej ale osobiscie jej nie zna... ( zbieg okolicznośći?!)uspokoił mnie powiedział że wyglądam na dobrą osobę i że sam fakt że przyszłam z tym sama na komisariat dobrze o mnie świadczy.... podał mi swój nr telefonu i dane personalne i kazał napisać do niej email że teraz zamiast ze mną ma się z nim skontaktować..... i wiece jaki był efekt?! Błoga cisza.... Umilkła Modeleczka...... czyli zwykła naciągaczka...... dostała torebkę i chciała wyłudzić kasę...... ehhhhh  Tragedia ale co się namartwiłam to moja strata....

Pozdrawiam serdecznie:) i nie dajcie się oszukańcom!

środa, 18 listopada 2015

Mix zdjęciowy


                          Wiele się nie dzieję ale kilka fotek i obrazków z sieci wam wrzucę:)

                                                              Casperka urodziny:)

                                                HAHA MUCHY MAJA PROSTE MENU

                                                                          O tak!!

                                                Czyć nie jest to czasem aż tak oczywiste??

                                                         i z kwituje to kropką < . >

 A pro po kota:) Mój czasem trenuje jogę tu udało mu się założyć nogę za głowe i nie uwierzycie ale on w takiej pozie usnął.

                                                    Mój syncio zdolniacha:)

piątek, 13 listopada 2015

Piątek ,piąteczek , Piątunio:)

                                                                  Hejka kochani!

Mamy już piątek:) Hurraaa!!!!!
Pogoda nie jest łaskawa w Irlandii ale cóż to nie Turcja.....
Weekend zapowiada się na bardzo bussy.....

Jak co tydzień mój starszy syn idzie do Polskiej sobotniej szkoły a ja mam jutro pierwsze spotkanie w sprawie...... Bierzmowania..........

tak tak..... hmmmm ten tego....

Religię zawsze w Gimnazjum miałam ostatnią a że ja byłam tą niegrzeczna dziewczynką to urywałam się z religii.... i ogólnie to chyba nawet sobie napisałam kartkę że nie jestem wierząca i że jestem Świadkiem Jehowy i nie muszę chodzić na religię LOL  tak tak... młodość rządzi się swoimi prawami...

A teraz przyszła koza do woza i do bierzmowania się zgłosiła....

Bierzmowanie będę mieć 22 listopada, jak to moja koleżanka ateistka określiła, zamkną mi ostatnią czakrę i będę zamknięta na prawdę. haha

Imię do bierzmowania wybrałam sobię Oliwia.

Jutro także imprezka urodzinowa Miłosza. Muszę przyozdobić dom  i nagotować jedzenia( Wstawić do piekarnika i mikrofali) oraz zrobić tort.
Dzieci będą mieć atrakcję w postaci Limuzny która weżmie ich na przejarzdżkę  ( moj znajomy za symboliczny 6 -cio pak piwa to zrobi)  Mam nadzieję że dzieci będą zadowolone:)

Niedziela jak co tydzień kościół a po kościele....  Wskakuję w pociąg i jadę do Belfastu na podbój Primarka! Moje dzieci powyrastały z ubrań i musze im kupić prawie całą nową garderobę. Nie omieszkam zaglądnąć do Lush i do The Body Shop oraz na christmas Market:)
Takze powinien pojawić się post z łupami w przyszłym tygodniu:)

                            Pozdrawiam serdecznie i życze udanego weekendu:)

czwartek, 12 listopada 2015

Natalia w TV! COME DINE WITH ME ( UGOTOWANI)

                                                                   



                                                                     Hejka

Zrobiłam coś o czym od zawsze marzyłam!
 Zgłosiłam się do programu Come dine with me!!! Wysłałam swoje zgłoszenie z pełną nadzieją że chociaż przeczytają ją zanim wyrzucą tą wiadomość do śmietnika internetowych wiadomośći  ale nic takiego się nie stało bo odezwali się do mnie !!!
 napisali email abym napisała im coś więcej o sobie oczywiśćie nie czekając nawet minuty napisałąm wiadomość z moim profilem i czekałam i czekałam i czekałam długie kilka dni... i nagle co ja patrzę email że próbowali się ze mną kontaktować ale nie mogą no tak nie mogli bo miałąm martwy telefon bo bateria mi padła..... SHIT!!! ODDZWONIŁAM ALE ONI NIE ODBIERALI NO TAK BYŁO JUŻ PÓŻNO..... ale zostaiłam wiadomośc głosową i oddzwonili do mnie do takiego szarego człeczka jak ja:)
Lużna rozmowa z bardzo miłą babką:) pytała o mnie znowu i czy nie jestem karana i czy byłam juz w tv ( nie licząc nagranego porodu) co sądzą znajomi i rodzina o tym że zgłosiłam się do programu ? itp... Mam dalej czekać na termin castingu.....
Program mają kręcić w dniach 6-11 Grudnia. Trzymajcie kciuki za mnie:)
Jak sie dostane to mam w planach ugotować po 2 dania  czyli po 2 z polskich potraw i po 2 z Lokalnej kuchni UK.
Czyli 2 rodzaje starterów, 2 rodzaje głownego dania, 2 rodzaje deserów + bonusowa w razie W potrawę wegetariańską .
Jako Atrakcję zorganizuje karaoke i aby moi goście spróbowali przeczytać z karteczek polskie słowa takie jak: szczypiorek, rzodkiewka, cesarz czesze cesarzową cesarzowa czesze cesarza, lub jola lojalna nielojalna jola.
a wiecie jak się mówi najszybciej stół z powyłamywanymi  nogami???  Blat! lol hahahaha
a oto funny story :
Stoję w kuchni z dziećmi i mówie do nich
- niuńki mama będzie w TV i jest szansa na wygranie tysiąc pandów!!!!
na co Casper:
-Mamo dasz mi jedną Pandę !! Proszę:)
hahaha Wyjaśniłam mu że chodzi o funty lol

Mam zamiar wystąpić w moim dniu gotowania w kreacji typowo słowiańskiej czyli biała sukienka czerwone usta i czerwone korale .




środa, 11 listopada 2015

Nadeszła wiekopomna chwila.....

                                                   Witajcie moi kochani !

Wiem nie było mnie dłuuugo!! i tak wracałam i uciekałam i wracałam niczym jojo....

Ale.... dużo się działo za dużo.... czy dobrego czy złego to już zostawię dla siebie.... na pewno  wszystkie zmiany są dobre tylko zależy jak  sie człowiek do nich nastawi.

 To tyle na wstępie.

Dziś dzień wyjątkowy bo są to 9. Urodzinki mojego starszego synka Miłosza.100 lat skarbie!

Pomyślałam że to dobry czas na podsumowania .

A więc mineło 9 lat a ja nawet nie wiem kiedy??!! jeszcze raz tyle i będzie to już dorosły człowiek z dowodem osobistym i ogólnie mężczyzna!!!
9 lat temu byłam własnie w mega bólach na porodówce z moją najlepszą przyjaciółką (buziaki Iwona) Poród miałam nagrany ale przepadł:(    A SZKODA....

Wychowuje moje dzieci na mam nadzieję dobrych i prawych ludzi....

A co mogę powiedzieć o Miłoszu? Jest on bardzo odpowiedzialny jak na swój wiek ,opiekuńczy, wrażliwy,przyjacielski ,wesoły,uczciwy. I nie pisze tu tego bo to moje dziecko i ze chcę je wychwalać po prostu tak jest.

Postanowiłam wrócić do pisania bloga bo przypomiało mi się jaką mi to sprawiało przyjemność:)

więc zabieram się za pisanie kolejnych postów! Wyczekujcie:)

Pozdrawiam Natalia:)





niedziela, 12 lipca 2015

And the winner is.......

                                                               Witam kochani!!!

                       Z ogromą przyjemnoscią ogłaszam że rozdanie na moim blogu wygrywa........



                                                                    Moniek!!!

                                                            Serdecznie Gratuluję!!!!

Zapraszam do kolejnych rozdań:) na adres czekam do 3 dni jak w tym czasie nie odezwie się wylosowana osoba to odbędzie się kolejne losowanie.

                                                        Pozdrawiam Serdecznie!!


wtorek, 7 lipca 2015

Szybkie ciasto Truskawkowe -MEGA PROSTE!!!

                                                          Witajcie kochani!!!

Teraz mamy sezon truskawkowy w Pełni więc trzeba korzystać i pichcić pyszne ciasta z tymi owocami.
                       Mam dla was mega łatwy i przepyszny placek z truskawkami.



Przepis:
2,5 szkl. mąki pszennej luksusowej 
3/4 szkl. cukru 
4 jajka kurze,
200 ml maślanki,
100 ml oleju 
1/3 łyżeczki soli,
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia,
3 łyżki soku z cytryny 
ok. 1/2 kg truskawek,
kruszonka: 50 g masła + 1/2 szkl. cukru + 1/2 szkl. mąki,
do formy: 1-2 łyżeczki masła + 2-3 łyżki bułki tartej

Suche składniki wymieszac w jednej misce i przemieszać łyżką
Jajka i olej i sok z cytryny w drugiej misce wymieszać rózgą
Maslankę i proszek do pieczenia w trzeciej misce wymieszać rózgą

mokre składniki wlać do suchych i wymieszać ręcznie rózgą ,przelać wszystko na blachę i ułozyć na cieście truskawki wykonać kruszonke i wysypać po wierzchu .
Piec w 170 stopniach 60 min 
posypać cukrem pudrem po upieczeniu 
                                                                                 Smacznego!!!

sobota, 4 lipca 2015

Smuteczek....

                                                          Witajcie Kochani!!!

Wybaczcie mi moją nie obecność w ostatnim czasie ale niestety miałam mega dużo na głowie....   mieliśmy nagły wylot do Polski z powodu straty kogoś bliskiego.......  
 W tym  samym czasie miałam gości także tutaj w domu i jeszcze jesteśmy ledwo przed wylotem znów do Polski na urlop......

Witam wszystkich nowo przybyłych i dziękuje tym którzy wciąż tu są;)

Powoli wszystko sobie układam i dochodzę do Siebie po ostatnich dniach i  obiecuję że nowe posty pojawia się już wkrótce.

Pozdrawiam serdecznie !

wtorek, 16 czerwca 2015

Moje top 5 Maseczek do twarzy Babuszki Agafii

                                                                Witam kochani!

Ja jestem maniaczka maseczek na twarz!! Mogła bym się maseczkować i maseczkować;)

I muszę wam polecić genialne maseczki do twarzy! A mowa tu o:

Maska liftingująco-tonizująca która wyrównuje koloryt cery , zwiękrza jędrość cery i elastyczność .


 Ekspresowa maseczka do twarzy Odświeżająca Usuwa ślady zmęczenia  poprawia koloryt cery i ma mega miętowy zapach:) i czuć taki przyjemny chłodek na twarzy podczas aplikacji:)
 Maska do twarzy Dahurska o działaniu kojącym i relaksacyjnym - usuwa podrażnienia , nawilża , przywraca skórze zdrowy wygląd.
 Maska do twarzy odmładzająca na mleku łosia -zapewnia mega nawilżenie , zwiększa elastyczność.
 Witaminowa maska do twarzy FITOAKTYWNA -Moja absolutnie ulubiona!!! Głęboko nawilża wyrównuje koloryt i uaktywnia procesy odnowy skóry . Podczas aplikacji czujemy przyjemne  ciepło na całej twarzy:)
Wszystkie maski składają się z naturalnych składników nie posiadaja w swoim składzie SLS i Parabenów .
Pojemność każdej z maseczek to 100ml
ceny wachają sie od 5 do 10 zł zależy w jakim sklepie

                 Serdecznie Wam je polecam bo są naprawde GENIALNE!! I TANIE:)
                   Ja podczas najbliższego urlopu w PL zaopatrzę się  w te cuda:)
                                      Słyszeliście o nich?? lub ich używacie??

                                                      Pozdrawiam serdecznie:)
P.s
Zapraszam na rozdanie na moim blogu:klik

sobota, 13 czerwca 2015

Nowości w mojej pielęgnacji.

                                                                     

                                                            Witajcie kochani!!

Mam kilka nowości w swojej pielęgnacji ,które są naprawdę godne polecenia więc i z wami się podzielę moimi przemyśleniami na ich temat:)

Szukałam ostatnio kremu z filtrem ale ceny takich kremów mnie przerażały..... bo sięgały daleko ponad 10 funtów........      i opinie na ich temat w internecie nie były szałowe a to że człowiek się zaraz świecił jak psu.......   a to że jakieś wypryski wyskakują itp....

Aż w końcu na mojej drodze spotkałam krem made in USA!  to sobie pomyślałam no no Ameryka to Ameryka trza to sprawdzić!

poczytałam tu i ówdzie i wszędzie opinie dobre więc zakupiłam ten krem Amerykański! za całe 1. 99 GBP !  Cena jak za Chińszczyznę pomyślałam ale w dyskoncie ten krem znalazłam to może i temu taka cena.....  i to za 60 ml!!!
Co prawda niby ten krem dla dzidziusiów ale może przy okazji mnie trochę odmłodzi:P  hihi
Krem spisuję się świetnie! Nie błyszczę się po nim , nie zapycha mnie a nawet zostawia ładne matowe wykończenie stosuję go pod krem na dzień . Naprawdę serdecznie go polecam!
Obawiam się jedynie że ten krem zniknie z sklepu i co wtedy???

Krem  na sutki dla mam karmiących stosowany pod oczy??!! A czemu by nie!

Poszukiwałam jakiegoś kremu na nic pod oczy silnie nawilżającego i w miarę z naturalnymi składnikami i na drodze moich poszukiwań spotkałam krem Linoderm mama krem na pękające brodawki dla mam karmiących piersią

w jego składzie znajdują się:


Olej kokosowy
masło shea
pantenol
olej wiesiołkowy
wyciąg z rumianku
wosk pszczeli
witamina E

Skład zacny więc się skusiłam i nie żałuję! kosztował jedyne 11.89 zł za 15 ml
Stosuję go na noc bo raczej na dzień by się nie nadawał bo jest zbyt ciężki pod makijaż , doskonale nawilża skóra jest mięciutka jak pupcia niemowlaczka:)

Czyszczenie twarzy to teraz dla mnie ogromna przyjemność! w zapasach kosmetyków miałam bardzo fajny żel do mycia twarzy z Loreal , który otrzymałam w paczce mikołajkowej wymiance blogerskiej ( mam nadzieję że i w tym roku takie akcję będą)  a mowa tu o:
Ten żel jest GENIALNY!! nie podrażnia cery ,doskonale ją oczyszcza, miękka sylikonowa szczoteczka przyjemnie masuje twarz podczas mycia i dociera do zakamarków porów.  Już wiem że ten żel u mnie zagości na stałe:) Polecam serdecznie !!! ceny niestety nie znam bo to był prezent:)

Tonik z Loreal z witaminą C

kupiłam go na promocji skuszona ceną bo tylko 2.33 GBP i cieszę się że na niego się zdecydowałam bo jest naprawdę świetny!
Super rozświetla cerę i  ją odświeża ,skóra nie jest po nim napięta 

Skompresowane maseczki szmaciane do twarzy


Zamówiłam je na Ebay  po recenzji jednej z Vlogerek na YT zaintrygowały mnie te małe tabletki które po zetknięciu z cieczą pęcznieją i przetwarzają się w maskę którą możemy przykryć całą twarz!
Stosuje ją wraz z tonikiem z Loreal wspomnianym  po wyżej : Nalewam na ta tabletkę troszkę toniku i naglę dzieją się czary mary i maska rośnie w oczach! rozwijamy strzepujemy i nakładamy na twarz i się relaksujemy.......

                           Miałyście coś z wyżej wymienionych dla mnie nowości???

                                                   Pozdrawiam serdecznie:)

Ps. Zapraszam na moje blogowe rozdanie:) Klik



czwartek, 11 czerwca 2015

Zdenkowani....

                                                              Witam kochani !!

Troszkę spuznione denko w tym miesiącu... ale lepiej pużno niż wcale;)

Czerwona-Nie kupie ponownie
Pomarańczowa-może kupie ponownie
Zielona -kupię ponownie

Cień do powiek bazowy z Avon Bardzo polubiłam i żałuję że już go zdenkowałam  ale mam jeszcze kilka podobnych cieni więc muszę wykończyć to co ma ale na pewno kiedyś do niego powrócę .

Bibułki matujące bardzo dobre i miałam naprawdę spory ich zapas ale niestety nie widzę ich nigdzie już i muszę poszukać czegoś innego ale na pewno jak się na nie natknę to je zakupie ponownie!
 Antyperspirant  soft&gentle beznadziejny....... 
Peeling z Joanny mój ulubieniec!!! na pewno do niego powrócę! Pięknie pachnie i jest super zdzierakiem!
 Nivea to już klasyk! stosuję na stopy zawsze z chęcią do niego wracam ale w tej chwili mam inne produkty do stóp ale zapewne do Nivea jeszcze powrócę

Krem do rąk Cien z Lidla Uwielbiam!! jest tani i bardzo dobry!
 Gliceryna jako dodatek do pielęgnacji moich włosów spisała się doskonale i napewno do niej powróce!

Maska jajeczna babuni Aggafi  Genialna włosy po niej są mega miękkie i sypkie uwielbiam!!!

Kuracja laminowania z Marion także niczego sobie włosy wydaja się być naprawdę wygładzone więc od czasu do czasu na pewno po nią sięgnę.

Batiste suchy szampon jak zwykle sprawdza się świetnie 

Odżywka do włosów Balea Uwielbiam!!!! muszę mamę poprosić o wysłanie mi jej z DE bo ja nie mam do niej dostępu 

Olejek Sesa do skóry włosów Także bardzo sobię cenie i na pewno zakupię ponownie!
 Maseczka do twarzy Quick fix swojego czasu dośc głośno o niej było i zakupiłam ją z ciekawośći ale szału nie ma  ale też beznadziejna nie jest może jeszcze ją kupię jak się na nią natknę 

Tołpa demo face hmmmm,,,,, mam mieszane uczucia co do tego kremu bo miałam wrażenie że mega oszukane opakowanie dostałam, bo po kilku aplikacjach nagle przy wyciskaniu produktu wydobyło się dużo powietrza z opakowania i było mega mało produktu w środku....

Peeling dotleniający z Bielendy bardzo lubię za szybki efekt stosuję zawsze gdy mam nieprzespaną noc i efekt zawsze jest zauważalny natychmiast.

Tonik z Ziaja liście Manuka nie będe pisać że był jakiś strasznie zły ale szału nie robił mam teraz zupełnie inny tonikt z którego jestem bardzo zadowolona i raxczej z nim pozostanę.

Garnier płyn micelarny Bardzo go lubię i na pewno do niego powrócę choć nie prędko bo mam dość spory zapas płyny micelarnego z Biedronki:D

Maseczka typu Pell off bardzo ja polubiłam i na pewno do niej powrócę
 Mydło do rąk z YR wygrałam w rozdaniu ale raczej nie zakupiła bym go bo nie lubię zapachu Lawendy...
 Chusteczki jakie by nie były to i tak kupie bo używam do przecierania dłoni czy zmywania swatch z dłoni lub do przecierania blatu toaletki po makijażu więc mam naprawdę małe wymagania co do nich .
Płatki kosmetyczne z Lidla nie wiem co mi się zmieniło ale mi juz nie pasują .... wydają mi sie takie sztuczne..... teraz używam płatków z Tesco i jestem zadowolona ale do Lidlowskich już ie wrócę...
 Suplementy Calcium Pantotenicum moje ulubione tabsy na przyspieszenie porostu włosów na prawdę na mnie działąją!
 Woski z Ynakee te zapachy mnie nie zachwyciły.......
To już wszystko.... Bardzo zróżnicowane... i trochę ulubieńców i trochę koszmarków i parę średniaków....
Mieliście coś z moich zdenkowanych produktów???
                                                   Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!

wtorek, 9 czerwca 2015

Rozdanie z okazji wielkiego powrotu Paryżanki na bloga:)

                                                               Hejka kochani!!

Przygotowałam dla Was rozdanie aby wynagrodzić Wam moją nie obecność na Blogu i oczywiście obiecuję poprawę:)

                                                                    Banner:

Do wygrania;
Puder transparetny matujący z Firmy MUA
1 maseczka w formie kapsułki
Gąbeczka a'la Beuty blender
Wosk Yankee Candle o zapachu Fruity melon

co trzeba zrobić aby wygrać ??  Naprawdę nie wiele :) Nie jestem wymagająca:)

A więc :

Aby uczestniczyć w rozdaniu trzeba:
1.Być publicznym obserwatorem mojego bloga 
2.Umieścić baner(zdjęcie z rozdania) z linkiem do rozdania na pasku bocznym swojego bloga.


Regulamin rozdania:

1. Organizatorem rozdania na blogu  jestem ja czyli Paryżanka.
2. Nagrody w rozdaniu, oraz ich wysyłka są opłacone za moje własne pieniądze.
3. Wysyłka nagród na terenie EU.
4. Konkurs trwa od dnia 09/06/2015 DO 09/07/2015
5. Ogłoszenie wyników odbędzie się  10 Lipca
6. Na wiadomość  email z danymi zwycięzcy czekam 3 DNI Po tym czasie  nastąpi losowanie kolejnej osoby.
7.Wysyłka nagrody nastąpi do 7 dni po otrzymaniu danych wylosowanej osoby


Przykład:

1. Obserwuje jako:
2.  link do bloga na którym został umieszczony baner.
3. E - mail:

Pozdrawiam Serdecznie i zachęcam do wzięcia udziału w rozdaniu:)

niedziela, 7 czerwca 2015

Umpa lumpa !!! zakupy z lumpa:D

                                                            Hejka kochani!!!

Dziś mi cośik wesoło chociaż wcale być nie powinno bo weekend co prawda pracujący (jak zawsze) ale w poniedziałek dzieję się coś nie możliwego! MAM WOLNE!!! HURRRAA!!!


A tym czasem chciałam Wam pokazać co udało mi się upolować w Lupkach:)
W zeszłą sobotę wyprawiłam się na rajd sklepowy i udało mi się  upolować zacne perełki:)

A oto one:
Koszula w Kratę firmy której nigdy wcześniej nie widziałam ale jest mega fajna i taka do codziennego latania kosztowała mnie 1 funta.
 Marynarko/żakiet bo  nie znam konkretnej nazwy kupiłam za 1.99 GBP ma taki grubszy materiał ala wełna i jest przeplatany taka srebrna nitką mega zakup pasuję do wszystkiego:)
 Krótkie spodenki na lato w bardzo pozytywnych kolorach kosztowały jedynie 1.99 GBP
     
Czarne rurki kupione za 0.99 pensów
                                                                                 


   
 Ramoneska z skórzanymi rękawami kosztowła 4 funty
 Kórtka pikowana z futrzanym kapturem mega ciepła kosztowała 1.99 GBP
 Sukienka typu baletnica z tiulu z wszytą biała bluzeczką na rękawie kosztowała 1.99
 Bluzka z wstawkami skórzanymi kosztowała 1.99GBP
 Trencz kosztował jedynie 1 funt!!!!
 Płaszcz z skórzanymi rękawami i z kołnierzem z białego pluszu to jest mój Hicior!!!! kosztował jedynie 1.99GBP Jestem z tego zakupu najbardziej zadowolona!
Uwielbiam zakupy w Lumpkach! ta adrenalina i podniecenie co tam może się znajdować i tyle zaoszczędzonej kasy!!!  Bo uważam że za  te ubrania na które wydałam tylko  19 funtów  w sklepie pewnie bym zapłaciła ok 200 funtów jak nie więcej gdybym  kupowała nowe!

Co wy uważacie o zakupach w tego typu sklepach???

A dodam jeszcze że wszystkie ubrania były w nienagannym stanie i zawsze piorę je po powrocie do domu .
Pozdrawiam Serdecznie:D

piątek, 5 czerwca 2015

Gdzie jestem gdy mnie ma?

                                                                       Witajcie!!

Mało mnie tu bardzo..... ale na bieżąco zaglądam do Was na blogi:)

Nie mam ostatnio czasu na rozmyślanie o kosmetykach itp....

Teraz dużo czasu poświęcam pracy......

Mam teraz troszkę inne sprawy na głowie związane z budową domu:)  wybór kominów ,pustaków itp...

Ale postanowiłam wrócić do bloga z większą mocą! Bo to jest coś co sprawia mi przyjemność:)

Nie samą budową człowiek żyję!

Włosy praktycznie poszły na dalszy plan.... nie olejuję ich prawie wcale...  a myję raz na tydzień bo częsciej nie muszę......

Ale ostatnio się zszokowałam jak one urosły!?
Wiem że końce są z prześwitami ale mi to nie przeszkadza... jaram się długością :D

Teraz od jakiegoś miesiaca nie biorę żadnych  suplementów na włosy muszę to zmienić.....

Pozdrawiam i do następnego:)))
Ps.
Super piosenka:)

niedziela, 3 maja 2015

Zdenkowani w kwietniu

                                                          Hejka wszystkim!!!

Czas na zdenkowanych:)))

Czerwony -nie kupię ponownie 
Pomarańczowy- może kupię ponownie
Zielony-kupię ponownie

Ziaja Liście manuka bardzo fajny krem na noc  Na pewno się w niego jeszcze zaopatrzę

Krem z Green Pharmacy Matujący mega wydajny i byłam zadowolona z jego matującego efektu
 Bielenda peeling dotleniający to jest mój HIT! uwielbiam go za ekspresowe działanie
Peeling z Tołpy także bardzo fajnie się spisał
 Serum do włosów kupiłam kiedyś w TKMAXX i naprawdę szłu nie robił.....
 Collection lasting perfection podkład do twarzy naprawde godny polecenia!! pięknie wgląda na twarzy i dłuuugo się utrzymuję!
Gąbeczka do nakładania podkładu na mokro bardzo fajny sposób używam raz gąbeczki raz pędzla .
 Próbka perfum z Avon bardzo ładnie pachniały ale na próbce nie było napisanej nazwy.... ale jak tylko na nie trafię to na pewno je kupie  bo bardzo fajny słodki zapach 
FLORMAL Lakier do paznokci w  brokacie o przepięknym odcieniu pięknie się mienił 
 Wosk yankee shea butter  nie podszedł mi ten zapach w ogóle.....
 Oliatum emulsja do kąpieli nawilżająca używałam gdy mam naprawdę mega przesuszoną skórę i nigdy po nim sie musiałam sie dodatkowo balsamowac ale jedyny minus używania tego jest taki że trzeba mega szoroiwać wanne po tym....

Tutti frutti olejek do kąpieli maga ulubieniec!!! pięknie pachniał i cudnie się pieni i nawilża!same plusy!!!
Sól do kąpieli z Biedronki Absolutnie uwielbiam!!! i ten zapach tu akurat bursztynowy:)
 Kostka z lusha do kąpuieli z mega pianą! Uwielbiam!!! Mega cudny zapach i ta piana normalnie jak by sie na chmurce siedziało!

Pelling kawowy z joanny Także cudaśny produkt! niesamowicie przyjemny w użytkowaniu bo cudnie masuje, oczyszcza , pobudza bo w kocu to zapach kawy CUDOWNY!!!
 Olej kokosowy Uwielbiam ale nie ten od kąd kupiłam olej kokosowy który pachnie kokosem to ten poszedł do lamusa 

Woda brzozowa do skalpu włosów to już mój nawyk który zawsze wykonuje po myciu włosów spryskuję skalp i wydaje mi się że dzięki temu moje włosy są dłużej świeże:) 
Niestety skończył mi się i teraz na całe szczęśćie ma coś innego
 Masło do ciała z The Body Shop o zapachu jagod, cudaśny zapach ale niestety zawiodłam sie na tych masłach bo tak naprawdę nic szczególnego ale za sam zapach na pewno do niego kiedyś wrócę
 Płatki z Lidla nie wiem co się z nimi stało ale już mi nie pasują sa z takiego sztucznego materiału.... okropne...
Płatki z Primarka One są genialne nie dość że duże to jeszcze materiał jest mega naturalny i miluśi:)
 Calcium Pantotenicum Absolutnie uwielbiam! Po tych tabletkach włosy zawsze ruszaja z kopta:)

Szampon jajeczny z  Barwy bardzo fajny i dobrze oczyszczający szampon szczególnie po olejowaniu włosów
Suchy szampon z batiste to także mój nie zbędnik) 

Szampon z Loreal kupiłam dl dzieci ale sama także czasem po niego sięgłam, i musze przyznać że pokochałam go z zapch)
 Keratyn w kapsułkach także brdzo lubie dodawałam ją do masek na włosy
 Mój pierwszy płyn do płukania jamy ustnej i na pewno  nie ostatni
 Kurcja regenerująca do dłoni to jakiś absurd......
To na tyle kochani ,wiem że rzadko tu w ostatnio zaglądam ale mega dużo pracuję i nie mam czasu na nic.....    ale postaram się to wam wynagrodzić i zorganizuje dla Was rozdanie na dniach:)
Pozdrawiam Serdecznie:))